Najprawdopodobniej już nikt.
W języku inuickim słowo "igloo" znaczy dom. Budowano go zazwyczaj z kamieni i ze skór. Igloo ze śnieżnych bloków były częścią stylu życa ludu Thule, przodków Inuitów. Tylko kanadyjscy Eskimosi budowali igloo ze śniegu. Są one zupełnie nieznane na Alasce, a spośród 14000 Eskimosów żyjących w Grenlandii, jedynie 300 - tu widziało śnieżne igloo na własne oczy.
Pierwszym Europejczykiem, który zobaczył ten produkt mieszkalny, był Martin Frobisher, gdy w roku 1576 szukał na Ziemi Baffina Przejścia Północno - Zachodniego. Został na dzień dobry postrzelony przez Eskimosa w pośladek. Człowiek Frobisher'a nie pozostał dłużny za ten incydent i zabił kilku Inuitów, a jednego pochwycił i przywiózł do Londynu, by pokazywać go ludziom... jak zwierzaka.
W Thule, w północno - wchodniej Grenlandii mieszkańcy byli bardzo biegłymi budowniczymi igloo - stawiali ogromne hale z lodu, nie tylko małe domki. Przeznaczone były one do tańców, śpiewu i zawodów wrestlingu, wypełniając tym samym długie, ciemne zimy.
Mieszkańcy Thule byli tak odizolowani od reszty świata, że do początku XIX wieku byli przekonani, że są jedynymi ludźmi na Ziemi...