Prawdopodobnie każdy z nas zna taką sytuację z autopsji. Ułożeni w ciepłej pościeli, już niemal w objęciach Morfeusza, choć zachowując jeszcze resztkową świadomość. Fale w naszym mózgu zaczynają zwalniać i gdy już sobie dokładnie wyobraziliśmy, że jesteśmy w jakimś rajskim miejscu, jakieś mimowolna i gwałtowne poruszenie, zwykle w nodze wyrywa nas z tego błogiego półsu.
Specjaliści od snu nie ustalili, co powoduje zrywanie przysenne ani dlaczego występują one na początku snu.
Chociaż niektórzy doświadczają tego zjawiska częściej niż inni, ich pojawienia nie sposób przewidzieć, w odróżnieniu od mioklonii nocnych - skurczów, które następują w regularnych odstępach czasu w trakcie głębokiego snu.
czwartek, 4 lutego 2010
poniedziałek, 1 lutego 2010
"Poproszę rolkę papieru z Grishamem"
W ramach krzewienia oryginalności, jak i podtrzymywania wysokich wskaźników w czytelnictwie, wchodzące niedawno na japoński rynek wydawnictwo, wydało na papierze toaletowym thriller.
Autor powieści "Drop" opisał historię ducha ukrywającego się w muszli klozetowej.
Fascynacja i przerażenie podczas tej lektury być może mają wpływ na skuteczniejsze działanie fizjologii, niż powszechne, zwyczajowe, by nie powiedzieć bezbarwne spędzanie czasu w toalecie.
Powieść składa się z dziewięciu krótkich rozdziałów, a powtarzają się one co 90 cm.
Twórcą tego nietypowego pomysłu jest Koji Suzuki. Rolka czytelniczego papieru toaletowego kosztuje ok. 1,60 euro.
Do tej pory, w Japonii na papierze toaletowym pojawiały się tylko instrukcje, jak postępować w przypadku trzęsienia ziemi lub innych katastrof.
Autor powieści "Drop" opisał historię ducha ukrywającego się w muszli klozetowej.
Fascynacja i przerażenie podczas tej lektury być może mają wpływ na skuteczniejsze działanie fizjologii, niż powszechne, zwyczajowe, by nie powiedzieć bezbarwne spędzanie czasu w toalecie.
Powieść składa się z dziewięciu krótkich rozdziałów, a powtarzają się one co 90 cm.
Twórcą tego nietypowego pomysłu jest Koji Suzuki. Rolka czytelniczego papieru toaletowego kosztuje ok. 1,60 euro.
Do tej pory, w Japonii na papierze toaletowym pojawiały się tylko instrukcje, jak postępować w przypadku trzęsienia ziemi lub innych katastrof.
niedziela, 31 stycznia 2010
Co piją delfiny?
W ogóle nie piją.
Są jak zwierzęta na pustyni, bez żadnego dostępu do czystej wody. Pobierają płyn z pokarmów (jedzą głównie ryby i kałamarnice) i podczas spalania tłuszczu w swoim ciele uwalniana jest woda.
Delfiny są waleniami. Największym członkiem z tej rodziny jest orka. Stada orek polują czasem na dużo większe od siebie wieloryby i stąd się wzięła ich nazwa w języku angielskim: "killer whale", czyli zabójca wielorybów.
Piliniusz Starszy opisał orki jako "olbrzymia masa mięsa uzbrojona w straszne zęby", co na długie lata nie przyniosło jej dobrej reputacji.
Delfiny mają do 260 zębów, więcej niż jakikolwiek inny ssak, a mimo to, połykają ryby w całości.
Zębów używają tylko w celu łapania zdobyczy.
Podczas snu delfiny wyłączają połowę mózgu i zamykają przeciwległe oko. Druga połowa pozostaje czujna i świadoma, pamiętając o wynurzeniu się, by wziąć oddech. Drugie, czujne oko zaś wypatruje drapieżników oraz przeszkód. Co dwie godziny strony się zmieniają.
* Delfiny pracowały dla Marynarki Wojennej USA od czasów wojny w Wietnamie, gdzie pełniły służbę na szeroką skalę.
Aktualnie Marynarka zatrudnia około 100-tu delfinów i 30-tu innych ssaków morskich. Sześć lwów morskich dołączyło do oddziałów specjalnych w Iraku, podczas wojny.
Delfiny szkolone są do znajdowania różnych rzeczy, nie po to - jak głosi spiskowa teoria dziejów - by rozsiewać po okolicznych morzach toksyczną broń.
Są jak zwierzęta na pustyni, bez żadnego dostępu do czystej wody. Pobierają płyn z pokarmów (jedzą głównie ryby i kałamarnice) i podczas spalania tłuszczu w swoim ciele uwalniana jest woda.
Delfiny są waleniami. Największym członkiem z tej rodziny jest orka. Stada orek polują czasem na dużo większe od siebie wieloryby i stąd się wzięła ich nazwa w języku angielskim: "killer whale", czyli zabójca wielorybów.
Piliniusz Starszy opisał orki jako "olbrzymia masa mięsa uzbrojona w straszne zęby", co na długie lata nie przyniosło jej dobrej reputacji.
Delfiny mają do 260 zębów, więcej niż jakikolwiek inny ssak, a mimo to, połykają ryby w całości.
Zębów używają tylko w celu łapania zdobyczy.
Podczas snu delfiny wyłączają połowę mózgu i zamykają przeciwległe oko. Druga połowa pozostaje czujna i świadoma, pamiętając o wynurzeniu się, by wziąć oddech. Drugie, czujne oko zaś wypatruje drapieżników oraz przeszkód. Co dwie godziny strony się zmieniają.
* Delfiny pracowały dla Marynarki Wojennej USA od czasów wojny w Wietnamie, gdzie pełniły służbę na szeroką skalę.
Aktualnie Marynarka zatrudnia około 100-tu delfinów i 30-tu innych ssaków morskich. Sześć lwów morskich dołączyło do oddziałów specjalnych w Iraku, podczas wojny.
Delfiny szkolone są do znajdowania różnych rzeczy, nie po to - jak głosi spiskowa teoria dziejów - by rozsiewać po okolicznych morzach toksyczną broń.
foto: www.tapeciarnia.pl
piątek, 29 stycznia 2010
Dlaczego chmury deszczowe są ciemne?
Deszcz to woda, a woda ma jasny kolor. Chmury deszczowe są pełne wody, więc logicznym wydawałoby się, że i one powinny być jasne.
Ale jest to tylko pozorna logika.
W chmurach oczywiście znajdują się cząsteczki wody. Gdy są one niewielkie, odbijają światło i są postrzegane przez Ziemian jako białe.
Kiedy jednak stają się na tyle duże, aby utworzyć krople deszczu, pochłaniają światło, wówczas na dole wydają się ciemne.
Ot i cała zagadka.
Ale jest to tylko pozorna logika.
W chmurach oczywiście znajdują się cząsteczki wody. Gdy są one niewielkie, odbijają światło i są postrzegane przez Ziemian jako białe.
Kiedy jednak stają się na tyle duże, aby utworzyć krople deszczu, pochłaniają światło, wówczas na dole wydają się ciemne.
Ot i cała zagadka.
www.centennialofflight.gov/. ../cumulonimbus.jpg
czwartek, 28 stycznia 2010
Dlaczego koguty pieją rano, a nie wieczorem?
Ludziom się wydaje, że z powodu złośliwej natury kogutów. Bo na przykład uwielbiają zdzierać sobie gardło o 4 nad ranem, wiedząc, że w pobliżu śpią ludzie. Czy ktoś przypuszcza, że koguty pieją, gdy są same, z dala od ludzkich sadyb?
Wykluczone...Wtedy władają wspaniałą polszczyzną!
Ornitolodzy wiedzą swoje i uparcie twierdzą, że piejący kogut "wytycza terytorium", podobnie jak obsikujący teren pies. To twierdzenie potraktujmy jako eufemizm, bo kogut wydaje z siebie ostrzeżenie: "zejść mi z drogi!, a od moich kobiet wara!).
Ale dlaczego odbywa się to rano, kiedy żywego ducha ludzkiego na horyzoncie nie widać, choć oko wykol?
Ponieważ rano ptaki są najbardziej aktywne i w nosie mają to, że ludzie chcą spać. Dotyczy to wszystkich ptaków, nie tylko kogutów. Wtedy właśnie odbywa się promocja własnego podwórka i postulat do ptasiego narodu o jego nietykalności.
Wiele innych dźwięków, które słychać przez cały dzień, ma na celu inną komunikację. Należy do nich skrzykiwanie się, kiedy ptactwo traci ze sobą kontakt wzrokowy.
Co i tak nie wyklucza twierdzenia, że Pan Bóg stworzył koguty, by budzić nas rankiem, nie w południe...
Subskrybuj:
Posty (Atom)